Pożyczki prywatne czy pożyczki bankowe

Przeświadczenie o tanich pożyczkach w bankach powoduje, że pożyczamy w nich pieniądze na potęgę. Pomyślmy, czy istnieje racjonalne wytłumaczenie na niskie oprocentowanie kredytów oferowanych przez banki? Oczywiście jak słyszmy prywatne pożyczki pod zastaw mieszkania to nie dopuszczamy takiej możliwości, pytanie brzmi dlaczego. Dla człowieka mieszkanie ma niewymierne znaczenie, szczególnie w Polsce, gdzie własne lokum ma ogromne znaczenie nawet jeśli jest zakupione na kredyt. Ludzie zazwyczaj nie obawiają się zakupu na kredyt, natomiast obawiają się dawać w zastaw nieruchomości. Dzieje się tak dlatego, że na rynku Polskim działa wielepodmiotów działających niezgodnie z prawem nastawionych na zysk, których często jedyną gałęzią działalności jest doprowadzenie do przejęcia nieruchomości – mało tego jak nie widzą możliwości przejęcia nieruchomości – to nie udzielają pożyczek pod zastaw.
Doprowadziło to do tego, że ludzie idą pożyczać do banków. A w bankach wiadomo kredyty, kredyciki, minikredyciki, wieloratki itd… wszystko, aby złapać Klienta i … go wyciskać jak cytrynę. Ostatnio miałem dyskusję z jednym z Klientów, który po krótkiej rozmowie sam doszedł do wniosku, że kredyt bankowy nie jest takim kokosem jak w reklamie telewizyjnej, w której nie widać tego co jest napisane drobnym druczkiem, czyli RRSO – rocznej stopy oprocentowania kredytów.
W naszym kraju są regulacje, że maksymalne oprocentowanie pożyczki nie może przekroczyć czterokrotności stopy procentowej kredytu lombardowego, czyli obecnie 10% (2015-11-17).  I co w tym dziwnego, skoro banki dają  kredyt na 8%, czyli zgodnie z prawem. Tak tylko jak już przekroczymy próg banku celem uzyskania pożyczki zaczyna się powolne uświadamianie nas, że 8% z reklamy to i jest ale zanim będzie 8% to jest opłata przygotowawcza, prowizja za udzielenie kredytu, czasami ubezpieczenie i robi się około 20% w skali roku. Do tego konto, obowiązkowa karta kredytowa z limitem, który na pewno wydamy, bo jak mamy to wydamy i tak wyjdziemy na sporo większy procent, czasami ok. 60% wszystkich opłat rocznie i tutaj … zaczynamy wpadać w tzw. pętlę zadłużenia. Nie przejmujemy się zbytnio póki nas stać, albo żyjemy w nadziei, że będzie lepiej – otóż nie będzie, a doradca bankowy będzie nas przekonywał, że będzie, aby tylko otrzymać premie za udzielone pożyczki.

Nie jest źle, przecież pożyczki  chwilówki udzielane są na kilka tysięcy procent rocznie. Tutaj niestety nie te pożyczki porównujemy.

Weźmy pod uwagę biurokratyczne procedury celem uzyskania pożyczki bankowej. Kompletowanie dokumentów, zaświadczeń, czasami kilkunastokrotne wizyty w banku, w pewnym momencie mamy ich dość. Dochodzimy powoli do pożyczek prywatnych.

Żyjemy w społeczeństwie w jakim żyjemy i pożyczki prywatne udzielane są najczęściej pod zastaw mieszkania, domu, lokalu czy działki. Dlaczego? Jak w każdej branży tak i w branży ludzi potrzebujących nie brakuje oszustów. Nie należy się dziwić, że pożyczając od osoby, która udziela prywatnych pożyczek musimy dać poważne zabezpieczenie spłaty zaciągniętej pożyczki, z zaznaczeniem jednak, aby nie przeceniać swoich możliwości i realnie ustalić z Inwestorem wysokość miesięcznej raty.

Argumenty jakie przemawiają za pożyczkami prywatnymi pod zastaw nieruchomości:
– udzielane są na niższy procent niż w bankach,
– można ustalić dogodny czas na spłatę pożyczki,
– nie ma potrzeby przynoszenia sterty zaświadczeń,
– na raz złożoną dokumentację i złożone zabezpieczenie, można wielokrotnie przedłużać pożyczkę,
– są to pożyczki dla zadłużonych, również z komornikiem,
– pożyczki prywatne są udzielane również osobom z wpisem do bik, krd,
– pożyczki od osób prywatnych nie wymagają żadnych wpłat – oczywiście jeśli są uczciwie udzielane,
prywatne pożyczki pod zastaw mieszkania czy innych nieruchomości są tanie,
– pożyczki prywatne są tańsze niż w bankach – o tym niżej.

Czy możliwe jest żeby pożyczki prywatne były tańsze niż pożyczki bankowe? Oczywiście, ponieważ prywatny inwestor nie potrzebuje utrzymywać biur i personelu bankowego, którego wynagrodzenie nie jest niskie. Należy do tego dodać również koszt pozyskania pieniądza, koszt pieniądza w czasie, stopy procentowe i inflację. O koszcie pieniądza będzie traktować osobny wpis. Również w jednym z kolejnych wpisów poruszę temat, dlaczego pożyczek prywatnych nie należy się bać, gdyż jak jest dobrze spisana umowa, to jest to pożyczka bezpieczna dla obu stron. Na koniec jeszcze należne wyjaśnienie jaki jest koszt pozabankowej pożyczki prywatnej? Na dzień 2015-11-16 wahają się w granicach 1,5-2% miesięcznie (koszt całkowity oprocentowanie wraz ze wszystkimi opłatami), czyli mogą być kilkukrotnie tańsze jak pożyczki bankowe, tak naprawdę koszt jest ustalany indywidualnie zależnie od udzielonego zabezpieczenia. Zapraszam do korzystania z formularza kontaktowego.